Logo Planeta Odkrywców
SKW
SKW
NASZE MENU
STREFA UCZNIA
KĄTEK POETYCKI
Kątek poetycki
KONTAKT

Zespół Szkół Integracyjnych
im. Marii Grzegorzewskiej
w Skierniewicach

ul. Tetmajera 7
96-100 Skierniewice

Telefon: 46 833-81-91
Fax: 46 833-81-91
Adres e-mail: zsi9@op.pl

NIP: 836-16-94-206
REGON: 750729358

EdukacjaRada Miasta
17 Paź

Wystawa prac w Galerii-Art

Od 5 X w Galerii-Art otwarta jest wystawa prac w ołówku ,,Sławni ludzie” Mateusza Bednarczyka z kl. IIIc. Mateusz w tym roku szkolnym dużo rysuje. Pracuje nad proporcjami postaci ludzkiej i charakterystycznymi rysami konkretnych osób. Dokładny szkic ułatwia dalszą pracę nad portretem. Jego istotą jest osiągnięcie jak największego podobieństwa do modela. Mateusz sam tak pisze o swojej ,,drodze”:
 

 

 
Moja przygoda z rysunkiem trwa od najmłodszych lat. Mając 8 lat zacząłem uczęszczać na koło plastyczne, które prowadziła pani Alicja Przybyszewska. Ponieważ na zajęcia plastyczne uczęszczały osoby dużo starsze ode mnie (z klas szóstych oraz z gimnazjum) czułem się trochę zakłopotany i onieśmielony. Zawsze starałem się nie odstawać od reszty osób i coraz lepiej szkicować. Dwa lata pózniej mój starszy brat(który też skończył naszą szkołę i interesował się plastyką) zaczął rysować portrety swoich kolegów oraz innych ludzi. Miał bardzo dobrą rękę do rysunku ołówkiem. Zawsze przypatrywałem się mu jak szkicował poszczególne partie twarzy: oczy, nos, usta a potem nakładał kontrasty walorowe. W wieku11-tu lat doszedłem do wniosku ,że moje portrety i inne rysunki wyglądają śmiesznie. Zniechęcałem się ,ale nadal próbowałem rysować.
W porównaniu z dzisiejszymi pracami ta ,,moja dziecinna twórczość” wydaje się bardzo infantylna ale chętnie do niej wracam. Trzeba było ćwiczyć, zawsze
od czegoś człowiek zaczyna(a ja chciałem od razu wypaść dobrze). Wtedy w moich portretach skupiałem się tylko na pięciu elementach twarzy: oczach,
nosie, ustach i brwiach oraz włosach. Nie zwracałem uwagi na źrenice oczu (które są przecież zwierciadłem duszy),zmarszczki, kształt głowy, nie mówiąc już o rozłożeniu światłocienia i indywidualnych proporcjach twarzy każdego modela.
Po jakimś czasie zacząłem próbować nakładać na twarz cienie, lecz robiłem to niepoprawnie i niechlujnie. Na kartce lekko rysowałem ołówkiem, po czym rozmazywałem to wszystko palcem. Efekt był niezbyt imponujący ,ale wtedy dla mnie to była bomba. Po pewnym czasie uznałem, że moje portrety wyglądają humorystycznie i nigdy nie dorównam rysunkom mojego brata oraz innych artystów. Po prostu poddałem się, dałem sobie z tym spokój (ale pamiętajcie nigdy nie wolno ustawać w drodze).
Pewnego dnia – miałem wtedy 13 lat bardzo mi się nudziło , więc postanowiłem znów zacząć rysować (powróciłem do mojej pasji).Jednak prace nadal przypominały poprzednie, lecz posiadały już zrenice, zmarszczki oraz lepsze proporcje twarzy. Zacząłem dalej brnąć w szkicowanie, robiłem nawet po dwie prace dziennie. Rok później rysowałem w następujący sposób: dzieliłem twarz człowieka na części, na osobnej kartce próbowałem rysować oko, na innej już usta i tak dalej. Powoli moje portrety już bardziej przypominały konkretne osoby. Zacząłem dodawać do konturów postaci cienie, rozcierając
 
ołówek chusteczką higieniczną [jest bardzo dużo technik tworzenia cieni: kreskowy, rozcieranie chusteczką a nawet patyczkiem do uszu :)].Tak oto
do dzisiaj zajmuję się rysowaniem ludzi. Sprawia mi to dużą przyjemność, uspokaja i odpręża.
Pewno zorientowaliście się, że chciałem szybko osiągnąć efekty. Jednak najważniejsza jest wytrwałość i cóż praca, praca. Jak widzicie jestem wytrwałym samoukiem, lecz zawdzięczam to wszystko mojemu bratu oraz pani Alicji. Bez nich nigdy bym nie zaczął mojej przygody z rysowaniem.
 
Zapraszamy już na następną wystawę. Tym razem w listopadzie swoje prace zaprezentują uczestnicy zajęć artystycznych i ,,młodsi artyści” z koła plastycznego”.

Więcej zdjęć w galerii


Zespół Szkół Integracyjnych im. Marii Grzegorzewskiej w Skierniewicach
ul. Tetmajera 7, 96-100 Skierniewice, tel/fax: (0-46) 833-81-91, NIP: 836-16-94-206